Z pamiętnika wróżki cz.2

Po raz pierwszy Aneta pojawiła się u mnie na wiosnę. Ubrana była w zwiewną sukienkę. Rozpuszczone długie włosy i uśmiech na twarzy sprawiły, że prezentowała się przepięknie. Jej pytania dotyczyły sfery uczuciowej, ponieważ właśnie skończyła 26 lat i postanowiła poszukać – ” tego jedynego”. Wróżba jak zawsze u mnie trwała około 2 godzin i tym czasie zdążyłyśmy polubić się. Z dużą przyjemnością powiedziałam jej, że do 3 lat wyjdzie za mąż i założy szczęśliwą rodzinę. Jednak karty ostrzegały Anetę, by zbytnio nie spieszyła się z wyborem partnera, gdyż jako piękna kobieta, podoba się mężczyzną i nie jeden chciałby ją zdobyć. Usłyszałam od niej, że ma dobrą intuicję i nie mam się o co martwić. Jednak patrząc na Anetę z punktu widzenia numerologii, wiedziałam, że intuicja nie jest jej mocną stroną. Że jako „dwójka” z liczby przeznaczenia i „dziewiątka” z liczby duchowej, nie rozpozna nadchodzących problemów, gdyż bardziej kieruje się uczuciami niż rozumem. Chcąc być doskonałą partnerką, będzie wychodziła na przeciw potrzebom partnera, nie oczekując za dużo od niego.

– Jeśli pojawi się ktoś interesujący, to przyjdź do mnie i sprawdzimy, jak karty go przedstawią – poprosiłam na koniec naszej rozmowy.

Ponownie był maj, gdy zawitała do mnie Aneta.

– Za miesiąc wychodzę za mąż. Karol tak mnie kocha, że obsypuje mnie prezentami i zapewnia o gorącej miłości – mówiła Aneta cała podekscytowana.

– Będzie mnie kochał, tak jak o tym mówi? – spytała niepewnie.

Rozłożyłam karty na przyszłość pięknej dziewczyny, później jeszcze układ partnerski i wszystko było dla mnie jasne.

– Wyjdziesz za mąż, ale to nie będzie ten rok. Ten rok przyniesie ci wielki zawód miłosny. Mężczyzna, którego kochasz nie jest wobec ciebie szczery. Nie mówi ci o tym, że utrzymuje bliski kontakt z inną kobietą. Przykro mi, powinnaś to sprawdzić – powiedziałam to jak najdelikatniej potrafiłam.

Aneta przyjęła wróżbę z niedowierzaniem i postanowieniem sprawdzenia czy mam rację.

Ponowna wizyta Anety po 3 miesiącach zdziwiła mnie, ale uśmiech na jej twarzy i słowa ” Dziękuję Pani, uratowała mnie Pani” sprawiły, że poczułam się fantastycznie.

Aneta opowiedziała o tym, jakie miała wątpliwości co do mojej wróżby. Ale ziarno zostało zasiane i postanowiła działać. Już po tygodniu odkryła, że Karol spotyka się z inną kobietą. Po następnym tygodniu, dotarła do tej kobiety i dowiedziała się od niej, że mają z Karolem romans od kilku miesięcy. Bożena, tak miała na imię druga kobieta, nie wiedziała nic o planowanym ślubie Karola. Chcąc przeprosić Anetę udostępniła jej swoją korespondencję z Karolem,w której przedstawiał w bardzo namiętny sposób swoje uczucia do Bożeny. W konfrontacji Karol tłumaczył się tym, że nie potrafił zrezygnować z żadnej z kobiet, bo wydawało mu się, że kochał jedną i drugą. Dziewczyny podjęły za niego decyzję, zostawiły go. Obydwie.

W trakcie poszukiwania prawdy Aneta poznała Przemka, kolegę Karola z dawnych lat. Nawiązali kontakt, spotkali się parę razy i zaprzyjaźnili. Dzisiejsza wróżba Anety miała dotyczyć właśnie tego mężczyzny.

– Czy mogę Przemkowi zaufać – znów niepewnie pytała Aneta

– Tak, Przemek jest uczciwy, lojalny i troszczy się o ciebie. Ale tym razem nie spiesz się z podjęciem decyzji na całe życie. Poznawajcie się, rozwijajcie i pielęgnujcie rodzące się piękne uczucie, cieszcie się sobą, to jeden z przyjemniejszych okresów w związku.

Na koniec wizyty przytuliła się do mnie i podziękowała za opiekę i dobrą radę.

 

 

 

 

2 komentarze

  • Jovita 5 lutego 2018 at 23:07

    Dzięki Pani i moje życie się odmieniło a było bardzo burzliwe. Jest w Pani „coś” takiego co uspokaja i daje nadzieję na przyszłość. Jest Pani jak anioł i nie tylko dla mnie lecz dla wielu osób…

    Reply
    • ameliaken 6 lutego 2018 at 14:29

      Dziękuję 🙂 pozdrawiam serdecznie i życzę poowodzenia

      Reply

Skomentuj